Czy wiesz, że ponad 75% awarii układów hydraulicznych jest spowodowane przez... brudny olej? Opiłki metalu z wycierających się siłowników, drobiny uszczelnień czy zwykły piach potrafią w kilka godzin zniszczyć nowiutką pompę zębatą lub zaciąć precyzyjny rozdzielacz.
Każdy układ musi być filtrowany, ale wrzucenie byle jakiego filtra w losowe miejsce to proszenie się o kłopoty. Gdzie założyć puszkę, aby maszyna działała latami? Eksperci BRhydraulic wzięli pod lupę trzy najpopularniejsze rodzaje filtrów hydraulicznych. Sprawdź, który musisz zastosować w swoim projekcie!
1. Filtr ssawny (Początek drogi) – Ochrona samej pompy
Filtr ssawny (często w formie metalowego smoka) montowany jest wewnątrz zbiornika z olejem lub na wężu pomiędzy zbiornikiem a pompą.
-
Zadanie: Ma wyłapać największe zanieczyszczenia (np. śrubki, duże opiłki, kawałki pakuł), zanim te wpadną do pompy i rozerwą jej tryby.
-
Zalety: Bezpośrednio chroni serce układu (pompę). Jest zazwyczaj bardzo tani.
-
Wady i zagrożenia: Musi mieć stosunkowo duże oczka (często 90-125 mikronów). Jeśli zamontujesz zbyt gęsty filtr ssawny lub zapomnisz go wyczyścić, pompa nie uciągnie oleju. Powstanie podciśnienie i zjawisko kawitacji (wybuchające pęcherzyki powietrza), które zniszczy pompę szybciej niż sam brud!
2. Filtr powrotny (Linia spływu) – Najpopularniejszy wybór
To absolutny standard w większości maszyn rolniczych (Tury, prasy) i łuparkach do drewna. Montuje się go na samym końcu układu, tuż przed wejściem oleju z powrotem do zbiornika (np. za rozdzielaczem).
-
Zadanie: Wychwytuje wszystkie zanieczyszczenia, które powstały w trakcie pracy maszyny (np. wycierające się uszczelnienia w siłownikach), zanim trafią one do ogólnej puli oleju w baku.
-
Zalety: Olej wraca tu pod bardzo niskim ciśnieniem, więc filtry te mają cienkie obudowy (tzw. "puszki" spin-on, podobne do filtrów oleju w aucie). Są tanie, niezwykle łatwe w wymianie i mogą być bardzo gęste (10-25 mikronów), bo nie ma ryzyka zadławienia pompy.
-
Złota zasada: Dobieraj filtr powrotny tak, aby jego przepustowość była o co najmniej 30-50% większa niż wydajność Twojej pompy! (Jeśli masz pompę 40 l/min, kup filtr na minimum 60 l/min, by uniknąć oporów).
3. Filtr ciśnieniowy (Zaraz za pompą) – Pancerna ochrona
Najdroższa, ale najbardziej profesjonalna opcja. Ten filtr montuje się na linii wysokiego ciśnienia, bezpośrednio za pompą, a przed rozdzielaczami.
-
Zadanie: Wyłapuje najdrobniejsze cząsteczki (nawet 3-10 mikronów). Jeśli pompa nagle się zatrze i zmieli w środku, filtr ciśnieniowy przyjmie na siebie wszystkie opiłki, chroniąc potwornie drogie rozdzielacze i zawory zamontowane dalej w układzie.
-
Zalety: Ochrona absolutna dla bardzo czułych systemów (np. w zaawansowanych maszynach leśnych z zaworami proporcjonalnymi).
-
Wady: Ponieważ musi wytrzymać ciśnienie rzędu 200-300 bar, jego obudowa to wielki, żeliwny lub stalowy blok. Jest wielokrotnie droższy od filtra powrotnego.
Podsumowanie: Co wybrać do swojego projektu?
W prostych układach warsztatowych, łuparkach czy ładowaczach czołowych optymalnym i najbardziej ekonomicznym rozwiązaniem jest połączenie prostego filtra ssawnego (smoka) w zbiorniku z dobrym filtrem powrotnym (puszkowym) na spływie. Nie ryzykuj życiem swojej pompy! W sklepie BRhydraulic znajdziesz pełną gamę puszek, obudów i kompletnych filtrów hydraulicznych dopasowanych do każdego przepływu. Skompletuj bezpieczny układ roboczy i ciesz się bezawaryjną pracą przez lata.